lion's mane soplówka jeżowata adaptogen

Dlaczego soplówka jeżowata stała się tak popularna i jak na nas działa?

Nootropowy lew wśród grzybów

Soplówka jeżowata (Hericium erinaceus) jest jadalnym grzybem o niesamowitych właściwościach. Nazywają ją lwią grzywą lub lion’s mane, ponieważ z wyglądu jest do niej bardzo podobna. Przypomina kępkę zwisających kolców lub włosów długości od 2 do 6 centymetrów, a w całości mierzy od 5 do 25 centymetrów. Nadając pręcikom taki kształt, grzybek zwiększa powierzchnię dostępną do produkcji zarodników i optymalizuje szanse na swój reprodukcyjny sukces – taki jest cwany. Ten magiczny grzyb był znany już setki lat temu w tradycyjnej medycynie chińskiej. Używano go jako lek na schorzenia wątroby, nerek, śledziony, żołądka, a także przy zaburzeniach pracy serca. Co więcej, wierzono, że stosowanie soplówki jeżowatej wzmacnia cały organizm oraz poprawia jego funkcjonowanie. W Polsce soplówka jest pod ścisłą ochroną gatunkową, natomiast w krajach azjatyckich jest lubianym i powszechnie stosowanym grzybem spożywczym. 

Zaskakujące właściwości lion’s mane

Przyjrzyjmy się zatem grzybowi pod mikroskopem. Hitem soplówki jest to, że zawiera ona 13 rodzajów erinacyn, które stymulują produkcję komórek nerwowych, jest naturalnym nootropem i adaptogenem – poprawia pamięć i koncentrację. Grzyb zawiera także hericenon (jest to kwas występujący wyłącznie w soplówce!), podstawowe aminokwasy, polisacharydy i minerały: potas, selen, german, żelazo, cynk.

  1. Paliwo rakietowe dla mózgu.  W 1986 roku zespół naukowców pod kierownictwem profesora Rity Levi-Montalcini otrzymał Nagrodę Nobla za odkrycie grupy białek pełniących kluczową rolę w kształtowaniu wzorców mózgu i schematów ruchowych ciała. Ta kategoria związków występująca w centralnym i obwodowym układzie nerwowym została nazwana Czynnikiem Wzrostu Nerwów (Nerve Growth Factor, w skrócie NGF), który ma bezpośredni wpływ na nasze zdolności umysłowe. No i teraz wchodzi cała na biało nasza soplówka jeżowata; otóż liczne badania jednoznacznie potwierdziły, że zawarte w niej erinacyny (i nie tylko) stymulują czynnik NGF, efektywnie wspierając tworzenie nowych połączeń nerwowych.
  2. Chroni nasz układ nerwowy. Kolejne badania potwierdziły także, że soplówka chroni sieć neuronową poprzez produkcję mieliny – tłustej substancji otaczającej komórki nerwowe. Kiedy zaczyna brakować mieliny, do czego dochodzi ze względu na chroniczny stres czy starość, nasze zdrowie psychiczne podupada. Mielina to warstwa komórek tłuszczowych otaczająca aksony komórek nerwowych. Odpowiedni poziom jest niezbędny dla prawidłowego przepływu impulsu nerwowego wzdłuż aksonów, czyli do komunikacji międzyneuronalnej. Stymulowanie produkcji mieliny może mieć więc bardzo korzystne skutki w usprawnianiu procesów myślowych, czy też w zapamiętywaniu. Nie przykładając to podobnie jak osłona kabla; jeśli jest porządna to nie ma strat na napięciu. Mielina jest taką osłoną, a neurony kablem. W obydwu przypadkach mamy impulsy elektromagnetyczne (w głowie też jest prąd).
  3. Zwiększa odporność. Soplówka jeżowata zawiera immunoregulujące polisacharydy: B-glukany, które aktywizują odporność na poziomie komórkowym. Glukany wyodrębnione z grzybów mobilizują układ odpornościowy: wyzwalają wytwarzanie interferonu i interleukin, makrofagów i limfocytów T.
  4. Wspiera pracę jelit i żołądka. Współczesne badania potwierdzają, że stosowanie „lwiej grzywy” ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie układu pokarmowego. Przyczyniają się do tego rozpuszczalne w wodzie związki chemiczne, które pomagają chronić wyściółkę żołądka, przeciwdziałając stanom zapalnym i hamują rozwój komórek nowotworowych.
  5. Pomaga zwalczyć stres i wyjść z depresji. Soplówka stymuluje tworzenia nowych połączeń w regionie hipokampu, który pełni kluczową rolę w regulacji emocji oraz procesach pamięciowych. Badania wskazują, że jej regularne stosowanie prowadzi do neurogenezy. W tym względzie istnieje pewne podobieństwo pomiędzy soplówką, a grzybami psylocybinowymi, które również stymulują powstawanie nowych połączeń neuronowych i w odpowiednich warunkach potrafią wykazać się silnym działaniem antydepresyjnym. Jednak w przeciwieństwie do magicznych grzybów, soplówka nie jest halucynogenem, nie prowadzi do zmian percepcji i może być wykorzystywana jako wsparcie zdrowia psychicznego przez osoby w każdym wieku.

Sproszkowana soplówka jeżowata znalazła zastosowanie w suplementach, ponieważ zawiera liczne substancje bioaktywne, które przyczyniają się do poprawy kondycji organizmu. Jest ona świetnym dodatkiem do porannej kawy, ponieważ nie zmienia smaku, naturalnie pobudza i odświeża umysł. W naszym suplemencie Psyche & Soma – soplówki jest dużo i co najważniejsze to jest soplówka, która pochodzi z polskich upraw.

Soplówka jeżowata w kuchni

Soplówka głównie znana jest jako składnik suplementów nootropowych, ale w kuchni azjatyckiej jest popularnym „grzybem kulinarnym”. Zatem oto przepis na Stek z soplówki jeżowatej (yamabushi) z czarnym czosnkiem i kolendrą.

Składniki:

  • 3 łyżki płatków quinoa
  • 2 łyżki mąki z orzechów tygrysich
  • 1 łyżka inuliny
  • 1 jajko
  • 4 łyżki wody
  • 300 gram soplówki jeżowatej
  • kilka liści sałaty masłowej
  • 3 łyżki klarowanego masła
  • kilka ząbków czarnego czosnku
  • 2 łyżki świeżych listków kolendry
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:

Z jajka, wody, mąki, płatków i inuliny przygotowujemy ciasto, tak jak na naleśniki i doprawiamy je solą. Placki smażymy na patelni delikatnie wysmarowanej klarowanym masłem. Soplówkę kroimy w grube plastry i podsmażamy na klarowanym maśle z obu stron na złoty kolor, pod koniec smażenia doprawiamy solą i pieprzem. Tak przygotowane steki zawijamy w placki razem z sałatą, świeżą kolendrą i siekanym czarnym czosnkiem.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *